Chwila zawahania przy pisaniu kartki: „Dla kochanej… Zosi? Zosii?”. Szybkie sprawdzenie w głowie, może w telefonie, a i tak zostaje lekkie poczucie niepewności przy każdym kolejnym użyciu tego imienia. Z biegiem czasu taki drobiazg...
Czytaj dalej
6 minut
